POWRÓT

[EN] 

STUDIO

AKTUALNOŚCI    ARCHIWUM    O GALERII    KONTAKT    WIĘCEJ SZTUKI   


URBANIRONY

prezentacja miejskiego projektu Trutha 30-31.03



truthtag.com

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

start: piątek 30.03 o godz. 19.00
stop: sobota 31.03 o godz. 19.00


+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++



Truth, po akcji ozdabiania miast architektonicznymi hubami, przygotowuje się do działań bezpośrednich na tkance miasta. Jego huby były naroślami, toczącymi tkankę budynków, wrastającymi w formie pasożytów w nieregularną, naznaczoną czasem urbanistyczną materię. Ich prosta forma, polegająca na złożeniach różnokolorowych prostopadłościanów z PCV, stała się swoistą biżuterią okrywającą zniszczone, nagryzione zębem czasu zespoły budynków. Można się na nie natknąć całkiem przypadkowo – bywają podwieszone na tablicy znaku drogowego, w rogu zaniedbanego dworca PKP, ale też tworzą z nobliwej fasady Instytutu Historii Sztuki w Krakowie obiekt o charakterze obronnym. Projekt ten zakładał narastanie dodatkowych znaczeń na zastanej tkance architektonicznej. Jego najnowsze realizacje, składające się na projekt „Urbanirony” odnoszą się bardziej bezpośrednio do problemu zastanych areałów miejskich.



Proste w formie, jednokolorowe pary nawiasów bądź cudzysłowy czy gwiazdki – odnośniki okalają poszczególne fragmenty budynków: okna, drzwi, załomy murów czy tworzące malownicze plamy zacieki. W ten sposób zastany detal zostaje wzięty pod lupę, kierując oko widza na wybrany fragment. To często jedyny sposób, żeby zwrócić uwagę na jego formę, funkcję, znaczenie. Zatopione wśród wielu podobnych innych części, dzięki naznaczeniu nabierają osobnego charakteru. Jednocześnie, jego „urbanirony” tworzą odautorski komentarz artysty. Wyłączają z zastanej struktury wybrane fragmenty, aby ponownie je odczytać, przepracować - funkcja ich zostaje (dosłownie) wzięta w nawias, bądź cudzysłów, tak, aby mogła zaistnieć w innym, niż miejski dyskursie. Truth cytuje wybrane fragmenty budynków w swojej wypowiedzi, przywłaszcza sobie do nich prawo, opisuje je za pomocą własnych środków. Zakurzone okno staje się formą pionów i poziomów, metaforą nieprzeźroczystości zamieszkujących po jego drugiej stronie mieszkańców, niemalże przypadkiem umieszczone w rytmicznym układzie innych okien. Drzwi, które mają prowadzić do nieznanego wnętrza, stają się drzwiami jeszcze bardziej, gdy za pomocą nawiasów, bądź cudzysłowu wyłączymy z nich jedynie użytkową wartość.



Projekt wiąże się również z pewnego rodzaju ograniczeniem – niedopasowaniem naszej percepcji dla ciągle zmieniającego się miejskiego wizerunku, poznaczonego kolorowymi planszami reklam, plakatów, wrzutów graffiti. Niektórzy, codziennie zmierzając do szkoły bądź pracy tą samą trasą są jednak w stanie zauważyć niewielkie zmiany w krajobrazie za oknem pojazdu. Poszczególne obrazy wypierają poprzednie i ustępują miejsca kolejnym. Miasto to wciąż zmieniająca się estetyczna tkanka, przybierająca barwy ustrojów, chwilowych mód, świąt i różnego rodzaju konsumpcyjnych fet niczym kameleon. Poszczególne fragmenty pracy Trutha również mają swój ograniczony żywot. Niektóre są zrywane, niektóre odpadają od ścian. Może je zniszczyć wichura, mogą zostać zamalowane, bądź zaklejone plakatami. Przestrzeń estetyczna miasta jest przestrzenią niezwykle efemeryczną. Prace Trutha wymagają wytężonej uwagi, by można je było dostrzec w różnokolorowej tkance urbanistyki. Można niemalże powiedzieć, że testują nasze możliwości postrzegania i reakcji na krajobraz miejskiego środowiska.



Oczywiście, istnieje też inna możliwość odczytania nawiasów Trutha. Jego konstrukcje są na tyle mobilnie przyczepiane do ścian, że przypadkowy ich widz może śmiało ingerować w ich kompozycję – przeklejając je, wkładając do ich wnętrza własny tekst, obraz... Wówczas, znaki interpunkcyjne, odwracają swą rolę z form ograniczających przekaz, zamykających go w swych strukturach do pewnego rodzaju niezapisanego płótna, które czeka na ingerencję ze strony przypadkowego twórcy. Ograniczanie i sposoby jego przełamywania to jeden z głównych motywów działania Trutha.



Jest w tym działaniu również coś z pojęcia perergonu, który opisywał Jacques Derrida. To nie jakość dzieła skierowuje naszą uwagę na obiekt jako na dzieło sztuki, ale forma odautorskiego gestu, w którym się zamyka. Dzieło sztuki, aby mogło być jako takie uznane, musi zostać ograniczone formą passe–partout, które podnosi jego rangę do tej właśnie dziedziny. Passe-partout dzieła sztuki, to również sygnatura artysty, rama, instytucja, która stoi za takim sądem, czy w końcu kontekst w jakim ma możliwość zaistnienia. Artysta sam stwarza ramę predysponującą jego dzieła do rangi sztuki. Być może na tym polega główna różnica, odróżniająca prace Trutha od działań innych artystów, biorących czynny udział w kształtowaniu estetyki miejskiej. Truth nie nakłada kolejnych estetycznych warstw na spracowany palimpsest miasta, on bierze dosłownie jego tkankę oraz, nie naruszając jej wewnętrznej struktury, podpisuje ją własnym tagiem. Jest to działanie być może o wiele uczciwsze, niż pokrywanie murów znaczącymi zlepkami słownymi bądź nonszalanckimi obrazami, mającymi oddawać bunt kolejnego pokolenia.



Jednocześnie, należy uważać, aby dzieło jako takie nie zostało niezrozumiane, bądź odczytane jedynie na poziomie czysto estetycznym. Passe-partout w postaci nawiasów, gwiazdek i tzw. „uszu” może zostać wzięte za główną treść komunikatu. Przesłonić to, co za ich pomocą artysta chce wyróżnić. Być może jednak właśnie w takim, przewrotnym podejściu do materii miasta zasadza się ironia Trutha. Nie ironia zapuszczonych, nierestaurowanych budynków wielkich miast, do których jesteśmy zmuszeni wciąż wracać, ale właśnie ironia odczytań tego, co za sobą niesie – znoszonego odziewku miejskiego blichtru, które swoimi spękaniami, zmruszałościami i irracjonalnymi konstrukcjami buduje świetną przestrzeń estetyczną, w której przyszło nam żyć.

Piotr Stasiowski





+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

2007-03-21

komentarze do wydarzenia [13]

QPMmQRHQZJUshZM - autor: vKFVKTGyBvo
jlKZMlRrTMqBTorkUy - autor: vgIdEqdJHxzPaJcKxHq
truth - autor: ABLE!
Kawałek pamiętnika twórcy - autor: Twórca
+++ - autor: M
!!! nie tylko SANOKKONAS okolyt ein !!! - autor: >>>
podoba mi się - autor: agniechast
bomba - autor: olaBABola
a co wy sądzicie o tym projekcie? - autor: autor tekstu
(???) - autor: (!!!)
no e - autor: "Adolf Hitler Polskiego Techno"
git - autor: ziabojler
:) - autor: sosen




dodaj komentarz


BWA Wrocław - Galerie Sztuki Współczesnej
ul. Wita Stwosza 32
PL 50-149 Wrocław
tel. 071/790-25-82
e-mail: info@bwa.wroc.pl

projekt strony © twożywo

starsza wersja strony